foto: kotaharu/shutterstock.com

Czy psy chrapią? Oczywiście! I to tak, że spokojny sen w ich towarzystwie jest absolutnie niemożliwy. W przypadku niektórych ras chrapanie jest wręcz wpisane w urok i charakterystyczne cechy psiaków. Ale czasem chrapanie powinno nas poważnie zaniepokoić.

Dlaczego psy chrapią? Powód tej dolegliwości jest tak naprawdę bardzo podobny, jak u ludzi. Za charakterystyczny warkot i pomruki odpowiedzialne są specyficzne blokady w obszarze górnych dróg oddechowych. Mogą one wystąpić od nosa aż po tchawicę – niezależnie od miejsca zwężenia, zaburzony zostaje swobodny przepływ powietrza, co skutkuje chrapliwym dźwiękiem w trakcie jego przemieszczania się. Chrapanie może wywołać cały szereg czynników, wśród których znajdują się:

  • choroby podniebienia miękkiego i nagłośni, które najczęściej są wadami wrodzonymi i wiążą się ze szczelinami czy zmianami w budowie podniebienia miękkiego
  • otyłość
  • alergie, infekcje i nowotwory, prowadzące do przekrwienia błony śluzowej nosa
  • reakcja na niektóre leki, które mogą powodować zmniejszenie częstotliwości oddechów lub zwężenie dróg oddechowych
  • pogoda, zmiana ciśnienia lub suche powietrze w sezonie grzewczym, które prowadzą do zlepiania się tkanek jamy nosowej
  • pozycja w trakcie snu – najczęściej chrapią zwierzęta śpiące na plecach lub na brzuchu, ze względu na ucisk, jaki takie ułożenie ciała wywiera na drogi oddechowe
  • wydzieliny z nosa, kichanie czy krwawienie związane z chorobami układu oddechowego oraz urazami mechanicznymi.

Urodzeni by chrapać

Są jednak rasy bardziej narażone na chrapanie niż pozostali członkowie świata kynologii. Zaliczamy do nich przede wszystkim psy o skróconej kufie i charakterystycznej, brachycefalicznej budowie czaszki. Oprócz płaskiego, krótkiego pyska, najczęściej mają one także kwadratową głowę. Te cechy sprawiają, że w budowie ich czaszki i the best practices występuje szereg niedoskonałości, do których należą m.in. zmiany w budowie jamy nosowej i podniebienia. To właśnie one powodują chrapanie i powstawanie specyficznych dźwięków, a także zmniejszoną tolerancję na wysokie temperatury i stres. Sapanie, chrapanie, skłonność do utraty tchu i słabsza wydolność fizyczna to cechy, które powinni brać pod uwagę wszyscy właściciele tych specyficznych czworonogów, do których zaliczamy:

  • Boksera
  • Buldożka Francuskiego
  • Buldoga Angielskiego
  • Shih-Tzu
  • Cavalier King Charles Spaniela
  • Mopsa
  • Cane Corso Italiano
  • Pekińczyka
  • Fila Brasileiro
  • Bullmastifa
  • Shar Peia
  • Bulteriera
  • Pitbull

To właśnie one chrapanie mają wręcz wpisane w charakterystykę rasy.

Ch jak chrapanie, ch jak choroba

Czy da się jakoś rozwiązać problem chrapania? O tym powinien zadecydować weterynarz. Wszystko zależy od rasy psa, jego wieku i stanu zdrowia. Przyjmuje się, że dopóki pupil śpi i funkcjonuje normalnie, nie ma powodów do niepokoju. Jeśli jednak po przebudzeniu, w czasie wysiłku fizycznego czy zabawy czworonóg ma trudności z oddychaniem, najlepiej udać się do lekarza. Specjalista obejrzy pupila i na tej podstawie zadecyduje, czy zasadna jest jakakolwiek ingerencja w jego organizm. Zdarza się, że w przypadku psów cierpiących na zagrażający życiu bezdech, czyli sytuację, gdy pies w czasie snu “zawiesza się” i na moment przestaje oddychać, po czym łapczywie i z trudem bierze kolejny wdech, pomocne jest przeprowadzenie zabiegu polegającego na korekcji i plastyce podniebienia miękkiego. Jednak w zdecydowanej większości właścicielom nie pozostaje nic innego, niż zaakceptować chrapiący problem ich pupila, albo… kupić sobie zatyczki do uszu 😉